KTO TEN CHLEB SPOŻYWA, BĘDZIE ŻYŁ NA WIEKI

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa to jedno z najważniejszych świąt w Kościele katolickim. Obchodzimy je dla uczczenia Jezusa Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.  Od wieków główną częścią tych obchodów są procesje Bożego Ciała, w których modlitwą i śpiewem zaświadczamy o swojej wierze w Jezusa Zmartwychwstałego i w Jego obecność w eucharystycznym chlebie i winie. Zawsze procesje te, z jednej strony umacniające nas w wierze i niosące przesłanie o Bożej miłości, a z drugiej kolorowe i bardzo widowiskowe, gromadziły tłumy wiernych. W tym roku z uwagi na pandemię korona-wirusa było inaczej. Jeszcze dwa tygodnie przed Bożym Ciałem nie było pewności, czy procesje w ogóle się odbędą. Dzięki Bogu można je było organizować, ale były dużo skromniejsze niż zwykle.  Podobnie było w naszej parafii. Procesja – bez młodzieży niosącej relikwie świętych i bez dzieci sypiących kwiaty – wyruszyła tradycyjną trasą po sumie parafialnej sprawowanej przez ks. proboszcza Wacława Nowaka. Prowadzeni przez Chrystusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie, przeszliśmy ulicami Konopnickiej, Szczecińską, Sportową i Andersa, zatrzymując się przy czterech ołtarzach i wsłuchując w głoszone przez kapłanów Słowo Boże. Modliliśmy się o ustanie pandemii, o nowe powołania i we własnych intencjach. Procesja zakończyła się w naszym parafialnym wieczerniku odśpiewaniem hymnu “Te Deum” i błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.
Maria Palica

Udostępnij: